Logo Teatru Lalka

Spektakle

Daszeńka

>film >zdjęcie do pobrania

Daszeńka
Daszeńka
Daszeńka
Daszeńka

fot. Bartek Warzecha


Karel Čapek

Daszeńka

  • Przekład Jadwiga Bułakowska
  • Dramatyzacja utworu i reżyseria Jakub Krofta
  • Scenografia Zoja Zupková
  • Muzyka Robert Łuczak
  • W obsadzie
    Monika Babula, Aneta Harasimczuk, Wojciech Pałęcki, Piotr Tworek

Premiera 21 maja 2011

Dla widzów od lat 4

Czas trwania spektaklu 50 min.


Daszeńka to przedstawienie adresowane do najmłodszych, zrealizowane według znanej książki Karela Čapka "Daszeńka, czyli żywot szczeniaka". Aktorzy opowiadają historię o pierwszych tygodniach życia uroczej foksterierki, która zawładnęła uczuciami pewnej rodziny. Spektakl o trudach
i radości dorastania oraz mozolnych próbach wychowania nieokiełznanego psiaka przygotował czeski reżyser Jakub Krofta. Daszeńkę, która wystąpuje w spektaklu w kilku lalkowych wcieleniach zaprojektowała
Zoja Zupková ze Słowacji.


Patroni medialni:

Z recenzji prasowych:


Na scenie oszczędnie - zastawka, która spełnia rolę parawanu, schowka, przedpokoju, tła. Nieliczne rekwizyty - niebieska miska, w której rodzi się Daszeńka, zestaw do mycia podłogi, parasol, trąbka. I główna bohaterka - zrobiona na drutach, przesłodka psina pojawiająca się na scenie w różnych rozmiarach. Jest też mama Daszeńki, duży foksterier jak kawałek swetra - ożywający w dłoniach aktorów na wszystkie sposoby świata.
To "niewiele" daje tyle możliwości! Realizatorzy przedstawienia - reżyser, scenograf, autor oprawy muzycznej i aktorzy - perfekcyjnie operują detalami. Opowieść o początkach życia małego pieska skrzy się humorem, zmianami akcji, nastrojami. Przygody Daszeńki a także mamy, taty i dwójki ich dzieci
są okazją do nie tylko rozmyślań o naszym stosunku do zwierząt, ale przede wszystkim do zadumania się nad pewnym pięknym i naturalnym stanem,
gdy młodszemu należy się pomoc, nauka świata, gdy młodszemu wybacza się więcej a nad miłością nie trzeba się rozwodzić, ona po prostu jest. To także mądra opowieść o tym, że pewnego dnia musimy się rozstać, dorosnąć do nowego życia. Bez mamy, bez taty w pobliżu.
Dla dzieci i nie tylko...
Serdecznie polecam "Daszeńkę"! Brawo! Dzieci wciąga opowieść,
dzieci dopuszczają do akcji aktorzy odpowiadając na ich spontaniczne reakcje - to bardzo ważne w takim teatrze. Rodzice zaś mogą - jak ja - wspomnieć jedną
z ulubionych bajek dzieciństwa a do tego napawać się pomysłami inscenizacyjnymi i próbować rozgryźć ilu Daszeniek potrzeba do zagrania tego przedstawienia. Nie tylko dlatego, że piesek rośnie ale także dlatego, że tak szybko przechodzi z rąk do rąk (takie odnosimy wrażenie). Ja już wiem, ale nie powiem, niech żyje magia!

Agnieszka Szydłowska
Polskie Radio Trójka